Wyniki V rundy
Najwięcej problemów przysporzyło rozwiązanie rebusu. Oczywiscie największą sztuką jest właściwa intrepretacja rysunków, jest to także duży zgryz dla osób ilustrujących zadanie. Ostatecznie chodzi przecież o rozrywkę i jednak rozwiązanie zagadki. Człon "tanie czako" nie jest taki zupełnie nieznany. Ot na przykład rebus Magnezjusza przypomniany w publikacji Bohdana Bieńkowskiego i Krzysztofa Oleszczyka pt "Nasz Rebus": Kocha czy kłamie, to pytanie? (koc, haczyk, łamie, topy tanie) - narysowane jak wierzchołki masztów za 10 groszy. Słowo "chan" wydaje się znane, ale powstaje pytanie: czy lepiej jest zamieścić rysunek tureckiego władcy (jak to narysować?) czy zdjęcie popularnego aktora kina akcji. O kolejnych członach także można dyskutować, ot chociażby książki ustawione w półkole dla niektórych czytelników stanowiły nie lada zagadkę. Ostatecznie można stwierdzić, że zadanie się chyba obroniło samo, skoro rozwiązało je 30%, bądź co bądź, kandydatów na mistrza.
W zadaniu nr 5 "Ułóż sam", miało brakować jednej litery, jednak w sposób nie przewidziany przez autora mogło zabraknąć dwóch, jeśli zamiast słowa "CZĘŚĆ" został wstawiony wyraz "CZEŚĆ". Dążenie do pozostawienia jednej brakującej litery, zgodnie z warunkami zadania, mogło jednak doprowadzić do właściwego rozwiązania.